Gdy dysk przestaje działać, wiele osób zaczyna od wyszukiwarki. Na forach i w filmikach można znaleźć dziesiątki „sprawdzonych” metod: od stuknięcia w obudowę po komendy wpisywane w terminal dysku. Część z nich bywa nieszkodliwa, ale wiele zamienia usterkę, którą laboratorium usunęłoby rutynowo, w uszkodzenie talerzy, po którym odzysk jest trudny, drogi albo niemożliwy. Poniżej dzielimy najpopularniejsze porady na trzy grupy: bezpieczne, ryzykowne i niszczące.
Bezpieczne – jeśli wykonasz je raz pod warunkiem że dysk nie wydaje dziwnych dźwięków
Wymiana kabla, podłączenie do innego portu lub komputera i sprawdzenie zasilania nie zapisują niczego na dysku ani nie obciążają jego mechaniki. To rozsądny pierwszy krok, bo zaskakująco często winny jest zużyty przewód, słaby port USB albo uszkodzona obudowa zewnętrzna. Dysk SATA wyjęty z obudowy można też raz podłączyć przez inną stację dokującą lub bezpośrednio do komputera. Warunek jest jeden: sprawdzasz to jednorazowo. Jeśli dysk stuka, piszczy, brzęczy lub czuć zapach spalenizny, kończysz testy. Uwaga także na dyski przenośne, w których złącze USB jest wlutowane bezpośrednio w płytkę elektroniki. Nie mają gniazda SATA i nie da się ich przełożyć do innej obudowy.
Ryzykowne – mogą pomóc albo zaszkodzić
Podmiana płytki elektroniki z „identycznego” dysku. Płytka przechowuje dane adaptacyjne, czyli indywidualne parametry kalibracji konkretnego egzemplarza. Bez ich przeniesienia obca płytka zwykle nie uruchomi dysku poprawnie, a błędne parametry mogą zaszkodzić głowicom. Na forach często pojawiają się relacje, że po podmianie dysk stukał tak samo jak przed nią.
Usunięcie zwarć w elektronice. Gdy po przepięciu przepali się elektronika, jej naprawa czasem przywraca dysk do życia. Potrzeba do tego jednak szczególnych umiejętności, a jeśli przyczyna, na przykład wadliwy zasilacz, nadal istnieje, kolejne przepięcie może zniszczyć elektronikę ponownie i doprowadzić do kolejnych uszkodzeń np. wzmacniacza głowic.
Wymiana przejściówki USB w dyskach z szyfrowaniem sprzętowym. W części dysków przenośnych układ USB na płytce szyfruje dane, nawet jeśli użytkownik nigdy nie ustawił hasła. Inny mostek nie odczyta takiego dysku. Komendy serwisowe z poradników. Popularne instrukcje naprawy dysków Seagate przez terminal powstały dla konkretnej rodziny modeli sprzed lat. Pomyłka w trybie, kolejności czy wielkości liter może przebudować translator, czyli tablicę adresów, niezgodnie z rzeczywistością. Wtedy zamiast danych zostaje logiczny chaos. Jeśli zaś przyczyna jest mechaniczna, komendy niczego nie zmienią.

Niszczące – tych nie rób
- Stukanie, uderzanie i potrząsanie dyskiem. Głowice unoszą się kilka nanometrów nad talerzem. Każdy wstrząs, który popchnie je w stronę powierzchni, grozi jej uszkodzeniem. Talerze w wielu dyskach 2,5 cala są szklane i mogą pęknąć. Metoda ta czasem pomagała w bardzo starych dyskach z przyklejonymi głowicami, które dziś są rzadkością.
- Wielokrotne włączanie „aż złapie”. Każdy rozruch dysku z uszkodzonymi głowicami to kolejne przejście po talerzu i nowe rysy.
- Programy do odzyskiwania danych i pełne skanowanie na stukającym dysku. Oprogramowanie nie naprawi mechaniki, a godziny odczytu przyspieszają rozpad słabych głowic. To co często da się zrobić za 1000 zł po próbach klientów i domowych informatyków staje się 3 do 10 razy droższe.
- CHKDSK, fsck i Pierwsza pomoc w macOS. Narzędzia naprawcze zakładają, że nośnik jest sprawny. Zapisują zmiany w systemie plików i mogą nadpisać informacje o nazwach plików oraz folderach, które laboratorium wykorzystałoby przy odzysku.
- Programy do „regeneracji” i remapowania sektorów, takie jak Victoria, MHDD czy HDD Regenerator. Przechodzą przez całą powierzchnię, a przy realokacji lub nadpisywaniu bezpowrotnie zmieniają zawartość sektorów. Dodatkowo nie odzyskują one danych, a ich zastosowanie do napraw dysków było skuteczne do dysków z początku lat 2000 i starszych.
- Otwieranie obudowy, kręcenie talerzami ręką, „odklejanie” głowic. Do wnętrza dostaje się kurz, a głowice przesuwane bez poduszki powietrznej rysują powierzchnię z danymi.
- Zamrażanie i nagrzewanie. Zamrażarka powoduje skraplanie wilgoci na talerzach i elektronice. Nagrzewanie suszarką czy w piekarniku nie ma uzasadnienia przy współczesnych dyskach i naraża elektronikę oraz smary. Mitowi zamrażania poświęciliśmy osobny poradnik.
Dlaczego te porady wciąż krążą
Część z nich miała sens dwadzieścia lat temu, przy innych konstrukcjach dysków. Do tego działa efekt przetrwania: ktoś, komu metoda pomogła, chętnie się tym chwali, a ci, którym zaszkodziła, rzadko wracają na forum z relacją. Rzadko też widać koszt: dysk, który po stuknięciu na chwilę ruszył, mógł przy tym dostać rysy, które później podnoszą cenę odzysku albo całkowicie go uniemożliwiają.

Co zrobić zamiast tego
Jeśli dysk wydaje nietypowe dźwięki, nie rozpędza się lub przestał być wykrywany po jednorazowej zmianie kabla i portu, wyłącz go. Nie skanuj, nie zamrażaj, nie otwieraj obudowy i nie podmieniaj elektroniki bez przeniesienia danych adaptacyjnych. Zapisz, co się działo i co już próbowano. Te informacje pomagają w diagnozie.
Podsumowanie
Z wielu domowych sposobów tylko proste sprawdzenie kabla, portu i zasilania jest naprawdę bezpieczne. Pozostałe albo wymagają wiedzy i narzędzi laboratorium, albo niszczą dane szybciej niż sama awaria. Jeśli Twój dysk przestał działać, skontaktuj się z nami, zanim sięgniesz po kolejną poradę z forum. Przeprowadzimy diagnozę i przedstawimy wycenę, zanim rozpoczniemy prace.
