Tym razem opiszemy zlecenie odzyskania danych z serwera NAS Synology DS1813+ z ośmioma dyskami WD RED 4TB (32TB), który trafił do nas z jednej z Warszawskiej firm. 

Jak nie trudno się domyśleć firma prawie stanęła, a odzyskanie danych z serwera NAS Synology stało się priorytetem. W ciągu 24 godzin przeprowadziłem analizę i jak się okazało jeden z dysków był uszkodzony (martwy) a pozostałe nałapały tyle BAD Sectorów, że serwer nie miał szans działać. 

osiem dysków WD RED 4TB w RAID 6

Osiem dysków WD RED, każdy po 4 TB były skonfigurowane w RAID 6. Podczas odzyskiwania danych zrobiliłem kopie posektorowe wszystkich działających dysków i zmieniając parametry odczytu udało się sklonować dyski z następującą ilością błędów

  • Dysk 1 - 3 Bad Sectory
  • Dysk 2 - 17384 Bad Sectory
  • Dysk 3 - 184902 Bad Sectory
  • Dysk 4 - 83 Bad Sectory
  • Dysk 5 - 105 Bad Sectory
  • Dysk 6 - Uszkodzony
  • Dysk 7 - 401 Bad Sectory
  • Dysk 8 - 1 Bad Sector

Ponieważ dyski były skonfigurowane w RAID 6, do odzyskania danych potrzebowałem sześciu z ośmiu dysków, więc pominąłem uszkodzony Dysk numer 6 oraz dysk z największą ilością Bad Sectorów numer 3 i wirtualnie odbudowałem macierz zachowując odpowiednią kolejność dysków oraz wielkość bloków i rodzaj bloków kontrolnych. 

Uszkodzone dyski WD RED 4TB po wykonaniu kopii po sektorowej

Dzięki stworzeniu wirtualnego woluminu z wykonanych kopii po sektorowych, mogłem przeprowadzić analizę systemu plików, sprawdzić spójność odzyskanych danych, bez ingerencji w oryginalne dyski. 

Do awarii tej macierzy doszło jak zwykle przez pewne zaniedbania:

  1. Po awari pierwszego dysku macierz dalej pracowała, ponieważ w firmie nie było na stałe informatyka nikt nie sprawdzał stanu zużycia dysków.
  2. Dyski pracujące w macierzach RAID mają przepracowane tyle samo godzin, więc i ich zużycie jest podobne
  3. Brak kopi zapasowej - mimo iż macierz RAID 6 jest jedną z najbezpieczniejszych form dla zabezpieczenia danych, to jak widać potrafi ulec uszkodzeniu. 

W tym przypadku klient miał dużo szczęści i po 8 dniach dane mieliśmy już odzyskane. Pozostało je przegrać na nowe dyski. Warto jednak zaznaczyć, że przy takich pojemnościach sam czas skopiowania plików liczy się przeważnie w dniach. Należy również wspomnieć, że samo wykonanie obrazów uszkodzonych dysków również zajmuje sporo czasu.

Dzięki temu, że nasze laboratorium jest wyposażone w wiele stanowisk można było pracować jednocześnie ze wszystkimi nośnikami. Duża ilość PC3000 potrzebnych w procesie odzyskiwania znacznie skraca czas usługi. 

Aby zapobiegać takim sytuacjom, ważne dane należy przechowywać w minimum dwóch niezależnych miejscach, najlepiej odłączonych od siebie. 

Jeśli mają Państwo problemy z dostępem do danych w serwerach NAS Synology zapraszamy na bezpłatną wycenę.